poniedziałek, 5 listopada 2012

Dnia 5 listopada, Madance pisze post

Hello my sweethearts!

Jest poniedziałek, godzina piętnasta któraś tam, a ja ciągle śpię. I just love that!

sobota, 3 listopada 2012

Po najszybszych 40 minutach mojego życia

Trololo
Wiendz na początku moja ocena "A Canterlot Wedding" - "Ślub w Canterlocie" (tytuł już jest lepszy, nieprawdaż?)
Lud:
Kadenz - Cukrzycy dostałam. Choć, jakbym nie słyszała oryginału to nie było by tak źle
Shining Armor - Ten głos był idealny. Bez zastrzeżeń.
Kryśka - Epicka. Nawet lepsza niż w oryginale. Tak dobrze nie jest, ale niewiele brakło.
Lyra/Colgate/zapomniałam imienia - Dobrze. Tak po prostu: dobrze.
Piosenki:
BBBFF - Nie słyszałam początku, ale koniec był niezły
BBBFF reprise - Z lekka nie pasuje, ale jest git
This day aria - "Wiedźma podła, męża mi uwiodła". Padłam. Ogólnie ŹLE nie jest. Dobrze też...
This day aria reprise - Mogło być lepiej
Love is in bloom - Promocyjna lepsza. Dlaczego jej nie puścili, why, WHY?

Moja ocena: 8/10

Tyle napisuję bo nie mam czasu.

piątek, 2 listopada 2012

Piątek, to piątek!

Yay!

Dzisiaj rodzice wywlekli mnie do kina. Miałam iść z Basią i Kingą, ale obie nie mogły. A ja nie lubię być sama w kinie. Przynajmniej film był fajny. "Felix, Net i Nika oraz TMK" - przeczytałam całą serię. Na początku coś zepsuli, bo przez ok. dziesięć minut był zielono-różowy obraz. Potem naprawili i puścili jeszcze raz.

Ja chcę iść na "Silent Hill"! To jest zacne, epickie i.. tak dalej.

Dzisiaj kolejny odcinek MLP - "The cute pox" (ospa znaczkowa, czy coś).

Dzisiaj krótko, bo mi się nie chce. Nic mi się nie chcę. Amen.
Tapeta na dziś
Cieszę się, że nie muszę robić całych paczek. To by było nuuudne!

Ekspresowy post na szybko, czyli zaciesz z urodzin

Two sides of princess Cadance
Co chwilę zerkam na tytuł. Już głupszego nie umiem wymyślić.

czwartek, 1 listopada 2012

Refleksje Madance


"W jakim sklepie były te smoki?"
"Czemu nie ubrałaś spodni? Teraz to twój kłopot."
"A kupimy watę cukrową? Proszę!"
"Głupi deszcz. Akurat dzisiaj..."
"Dlaczego nie poszedłeś do toalety przed wyjściem?"
"Na co komu dzień Wszystkich Świętych? No, na co?"

*fragmenty wypowiedzi ludzi spotkanych na cmentarzach*

Po części zgadzam się z ostatnią wypowiedzią. Po co jest ten dzień?